Lucid bije własny rekord: 1205 kilometrów na jednym ładowaniu
Do rekordu wykorzystano model Lucid Air Grand Touring, według producenta łączący „klasową wydajność”, „ultranapięciową architekturę” oraz „najnowocześniejsze zarządzanie baterią”. W praktyce oznacza to dużą, drogą i wyjątkowo wydajną limuzynę — przynajmniej według informacji prasowych.
Lucid promuje Air Grand Touring jako „króla zasięgu”. Oficjalne testy WLTP wskazują na zasięg do 960 kilometrów i zużycie energii na poziomie jedynie 13,5 kWh na 100 kilometrów. Dla porównania, to mniej niż w przypadku wielu mniejszych i lżejszych aut elektrycznych, co rodzi pytania, jak bardzo te wyniki są reprezentatywne dla codziennego użytkowania.
Auto oferuje 831 koni mechanicznych, maksymalną prędkość 270 km/h oraz ultraszybkie ładowanie, które w idealnych warunkach pozwala uzupełnić zasięg o 400 kilometrów w zaledwie 16 minut — oczywiście przy założeniu, że trafimy na ładowarkę o odpowiedniej mocy.
W przeprowadzeniu rekordu uczestniczył londyński przedsiębiorca Umit Sabanci, znany ze swojej aktywności w świecie rekordów Guinnessa. W 2024 roku zasłynął przejazdem przez dziewięć krajów na jednym ładowaniu.
Czy to faktyczny przełom technologiczny czy raczej kolejny zabieg PR-owy — to już pozostaje do oceny czytelników. Możliwości Lucida są imponujące, ale kontekst takich osiągnięć również wymaga uwagi.
Lucid Group, producent określający swoje auta mianem „najbardziej zaawansowanych samochodów elektrycznych na świecie”, ustanowił nowy rekord Guinnessa: 1205 kilometrów na jednym ładowaniu, pokonując trasę z St. Moritz do Monachium. To osiągnięcie pobiło poprzedni rekord — również należący do Lucida — aż o 160 kilometrów. Poprzedni wynik padł zaledwie miesiąc wcześniej, w czerwcu. Do rekordu wykorzystano model Lucid Air Grand Touring, według producenta łączący „klasową wydajność”, „ultranapięciową architekturę” oraz „najnowocześniejsze zarządzanie baterią”. W praktyce oznacza to dużą, drogą i wyjątkowo wydajną limuzynę — przynajmniej według informacji prasowych. Lucid promuje Air Grand Touring jako „króla zasięgu”. Oficjalne testy WLTP wskazują na zasięg do 960 kilometrów i zużycie energii na poziomie jedynie 13,5 kWh na 100 kilometrów. Dla porównania, to mniej niż w przypadku wielu mniejszych i lżejszych aut elektrycznych, co rodzi pytania, jak bardzo te wyniki są reprezentatywne dla codziennego użytkowania. Auto oferuje 831 koni mechanicznych, maksymalną prędkość 270 km/h oraz ultraszybkie ładowanie, które w idealnych warunkach pozwala uzupełnić zasięg o 400 kilometrów w zaledwie 16 minut — oczywiście przy założeniu, że trafimy na ładowarkę o odpowiedniej mocy. W przeprowadzeniu rekordu uczestniczył londyński przedsiębiorca Umit Sabanci, znany ze swojej aktywności w świecie rekordów Guinnessa. W 2024 roku zasłynął przejazdem przez dziewięć krajów na jednym ładowaniu. Czy to faktyczny przełom technologiczny czy raczej kolejny zabieg PR-owy — to już pozostaje do oceny czytelników. Możliwości Lucida są imponujące, ale kontekst takich osiągnięć również wymaga uwagi.